Nieruchomości handlowe – widać ożywienie na rynku

Sytuacja w sektorze nieruchomości handlowych w ostatnim czasie nie była najlepsza. Niski popyt przyczynił się do spadku obrotów w tej części rynku. Wzrosła też liczba pustostanów. Wszystko wskazuje jednak na to, że sytuacja w tym segmencie zaczyna się poprawiać. Czy trend ten będzie stały? Co wpływa na aktualną zmianę warunków rynkowych?

Wyższy popyt, wyższa podaż

Według opracowania Centrum Analiz PKO Banku Polskiego obroty sprzedaży na rynku powierzchni biurowych poprawiają się. Zjawisko to widać na przestrzeni od I do III kwartału 2024 roku. Aktywność najemców w tym okresie jest większa, a procentowy udział pustostanów w całościowych zasobach powierzchni biurowej spada. W omawianym okresie poprawiła się też podaż powierzchni handlowych, jednak według analityków nie będzie to trwały trend. Większa aktywność inwestorów w tej części rynku dotyczyła przede wszystkim parków handlowych w mniejszych miastach.

Co ciekawe, sytuacja w segmencie nieruchomości biurowych poprawia się też na rynkach Europy Zachodniej.

Mimo że proces zamykania centrów handlowych w naszym kraju spowolnił w 2024, przyszłość niektórych biurowców wciąż stoi pod znakiem zapytania. Stare, dawno niemodernizowane budynki mają mniejsze szanse na znalezienie najemców nawet w warunkach podwyższonego popytu.

W III kwartale 2024 zasoby nowoczesnej powierzchni handlowej, czyli obiekty o powierzchni najmu ponad 5 tysięcy metrów kwadratowych zamknęły się w 13,1 milionów metrów. Z tego biurowce o powierzchni 1,8 miliona metrów znajdują się w Warszawie.

Co ważne, między I a III kwartałem zasoby powierzchni handlowej przy podaży na poziomie 279 tysięcy metrów wzrosły o 255 tysięcy metrów kwadratowych.

O stałym ożywieniu na rynku świadczy fakt, że analitycy spodziewali się wysokiej nowej podaży w IV kwartale 2024 i prognozy te się spełniły. W końcówce zeszłego roku przyrost zasobów był wyższy niż w ostatnich latach przed pandemią.

A jakie są perspektywy na 2025 rok? Autorzy raportu przewidują dalszy wzrost bazy nieruchomości biurowych. Będzie on jednak mniejszy i w bieżącym roku może zamknąć się w około 170 tysiącach metrów kwadratowych. Zmiana tempa wzrostu wynika przede wszystkim z mniejszej ekspansji parków handlowych w tym i przyszłym roku.

Ile mamy pustych biurowców?

Z raportu PKO Banku Polskiego pod tytułem: „Rynek nieruchomości handlowych 1q25: Rynek wykazuje pewne oznaki ożywienia” wynika, że w 2024 tempo wzrostu pustych pomieszczeń biurowych wyhamowuje. Od I do III kwartału 2024 przybyło 24 tysiące metrów kwadratowych pustostanów. W tym samym okresie rok wcześniej było to 193 tysiące metrów. W omawianym okresie wzrosła też podaż nowej powierzchni biurowej. Był to skok o 47% rok do roku. Jednak specjaliści zaznaczają, że w 2025 roku spodziewany jest wspomniany już szybki spadek podaży nowych parków handlowych. Przez to podaż w całym 2025 wyniesie zaledwie 270 tysięcy metrów kwadratowych.

Na koniec warto zauważyć, że długoterminowo współczynniki pustostanów w kraju powoli rosną już od około 2010 r.  Zjawisko to wynika ze strukturalnych przeobrażeń branży handlowej. Równocześnie istnieje kilka ważnych czynników hamujących wzrost liczby pustostanów w segmencie nieruchomości handlowych. Do najważniejszych z nich należy ograniczenie podaży oraz wyłączenie z użytku obiektów o kiepskiej lokalizacji lub w złym stanie technicznym.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Znajdź idealny lokal